B!LETY
Zapraszamy do zakupu biletów kolekcjonerskich.
UWAGA! Przed wysłaniem rezerwacji upewnij
się, że poniższe linki są aktualne (ODŚWIEŻ STRONĘ!!! ctrl+F5)
Miejsca dowolne - 85 pln - Rezerwuj!
Cena biletów w dniu koncertu: 99pln
PIERWSZY RAZ W POLSCE!!
Kiedy w połowie lutego 2009 roku dowiedziałem się o planowanym występie Ulver w rodzimym Lillehammer,
długo nie mogłem uwierzyć. W końcu nie od dziś wiadomo, że Garm - lider formacji - wielokrotnie podkreślał
w wywiadach swoją awersję do koncertów.
Zatem co było bodźcem przyspieszającym decyzję o występach na żywo z Ulver? Może gościnny udział
wokalisty na pięciu europejskich gigach Aethenor w 2008 roku?
Może chęć spełnienia błagalnych próśb słuchaczy?
Wreszcie, może kryzys zajrzał do portfeli muzyków?
Ulver rozkręcał się w ubiegłym roku powoli, grając kilka sztuk w Norwegii, nawiedzając Londyn,
Grecję i czeski festiwal Brutal Assault. W lutym tego roku mamy już prawdziwą europejską trasę,
czego zapewne ukoronowaniem będzie wydawnictwo DVD, a może wcześniej koncerty za oceanem.
Z projektu studyjnego Ulver stał się zespołem "z krwi i kości", w pewnym sensie będącym na wyciągnięcie ręki.
Czy to zaszkodzi wizerunkowi grupy? Myślę, że nie. Na pewno wizualno-świetlna oprawa koncertów nie przyćmi muzyki,
którą to Norwegowie zjednali sobie pokaźne grono słuchaczy.
Takie albumy, jak "Perdition City", "Blood Inside" i "Shadows Of The Sun" nadal mają wiele do zaoferowania.
Jeśli Garm i S-ka będą w formie możemy spodziewać niezapomnianych wrażeń. Sądząc po fragmentach z YouTube,
spadek formy raczej im nie grozi.
W tym roku poza koncertami można spodziewać się jeszcze płyty z kowerami oraz zapisu dźwiękowych eksploracji
na linii Ulver - Sunn O))).
Nie mam zamiaru bawić się we wróżbitę, ale ten rok może należeć do twórców "Perdition City".
W końcu ciągle mają to "COŚ" do zaproponowania.
Kraków czeka...
[marc!n ratyński]
|